J. K. Rowling "Harry Potter"
Wiem, teraz pewnie pomyślicie, że jestem co najmniej dziwna, ale Potter to książka,
którą powinien przeczytać każdy. Nie jestem fanem fantastyki, wręcz jej nie lubię,
a ta seria zawładnęła mną bez reszty. Nie jest to zwykła opowieść o magii i walce
ze złym czarodziejem. To fenomenalnie napisana historia przyjaźni, która jest w stanie
przezwyciężyć wszystko, miłości, która przychodzi dopiero po dokładnym poznaniu,
trudzie życiowych wyborów. Rowling w genialny sposób ukazuje tu problem dorastania,
wejścia w środowisko, społeczeństwo. Dla tych, którzy Pottera znają tylko z telewizji czy
też z krótkich streszczeń, dzieło Rowling jest śmieszną opowiastką dla dzieci,
ale w rzeczywistości jest to coś o wiele więcej. Jeśli nawet nie zainteresuje was fabuła,
powinniście oddać hołd autorce, której wyobraźnia i kunszt pisarski przekracza wszelkie granice.
Paulo Coelho "Weronika postanawia umrzeć"
Była to pierwsza ksiązka autora, ktory teraz króluje na liście moich ulubionych pisarzy. Zachwyciła mnie, wstrząsnęła moją psychiką, zmusiła do zastanowienia się nad życiem
i przede wszystkim wręcz rozkazała sięgnąć po kolejne dzieła Coelha. Jest to historia dziewczyny, która... postanawia umrzeć. Jej życie jest nudne, tak zwyczajne i idealne,
że aż nie warte trwania. Co tu dużo mówić, każdy z nas miał chociaż raz takie myśli,
ale nikt nie odważył sięich zrealizować. Niestety, los sprawia, że Weronice nie udaje się umrzeć. Ale to dopiero początek historii, która stanie się częścia każdego, kto ją pozna.
Paulo Coelho "Demon i panna Prym"
Kolejna powieść Coelha, kolejna książka, która porusza tematy bliskie każdemu z nas.
"Demon i panna Prym" to opowieść o człowieku, opowieść o każdym z nas. Historia odwiecznej walki Dobra i Zła toczonej przez każdą z istotę. Po jaki tak naprawdę z natury jest człowiek? Odpowiedź na to i wiele innych pytań niesie właśnie ta książka.
Paulo Coelho "Jedenaście minut"
"Jedenaście minut" to książka, do której trzeba dorosnąć. Bo cóż się stanie, gdy trafi ona w ręceosoby niedojrzałej? Czytelnik ten stwierdzi po prostu, że jest to głupia opowieść o dziwce. A rzeczywistość jest całkiem inna. W istocie "Jedenaście minut" jest hitorią przepięknej miłości, a raczej tęsknoty za nią, historią poszukiwania Drugiej Połowy. Paulo Coleho w tym dziele po raz kolejny pokazuje, że nie przez przypadek nazywa się go prawdziwym mistrzem.
Paulo Coelho "Zahir"
"Zahir" to opowieść o miłości i wolności. Główny bohater jest szcześliwym człowiekiem,
ma piękną i wspaniałą żonę, mogłoby się wydawać, że lepiej być nie może. Ale pewnego dnia jego ukochana znika bez śladu. I wtedy mężczyzna zaczyna zastanawiać się nad sensem istnienia, uświadamia sobie, jak bardzo jest zniewolony przez otaczające go materialne rzeczy. Jak można prawdziwie kochać, gdy nie zna się samego siebie? W "Zahirze" Paulo Coleho zmusza czytelnika to refleksji nas własnym życiem. Każdy, kto sięgnie po te pozycję, może liczyć się z tym, że jego sposób postrzegania świata ulegnie nieodwracalnej zmianie.
Katherine Paterson "Most do Terabithii"
Z pozoru banalna, lekka książka o parze małolatów. W rzeczywistości wspaniała historia
o przyjaźni, dorastaniu, a także o trudnych wyborach i decyzjach. Na pierwszych stronach ksiązki poznajmy parę jedenastoletnich przyjaciół- chłopca i dziewczynkę z dwóch innych światów, kórych łączy wyobraźnia. Wyobraźnia tworząca nowy lepszy świat, w którym istnieją potwory, księżniczki, w którym Dobro zawsze zwycięża. Niestety, w prawdziwym życiu nie zawsze wszystko jest tak piękne, jak mogłoby się wydawać. "Most do Terabithii" uczy pięknego życia.
Jana Frey "Chłód od raju"
Jeśli nie boisz się książek, które wytaczają na światło dzienne problemy, o których każdy boi się mówić, "Chłód od raju" jest powieścią dla ciebie. Jest to historia Hannah- piętnastoletniej dziewczyny, która jest świadkiem Jehowy. Na początku bohaterka nie widzi niczego złego w swej religii, ale z czasem, gdy karana jest za miłość, pragnie odzyskać wolnośc i uwolnić się od wspólnoty. Nie jest to niestety proste i Hannah musi pokonać swoje własne lęki i słabości, aby w końcu móc odetchnąc pełną piersią. Historia jest oparta na faktach. Osobiście po lekturze dobre pół godziny siedziałam w łazience i ryczałam jak głupia. Z żalu, bólu, a jednocześnie z wdzięczności.
Jacqueline Wilson "Dziecko ze śmietnika"
Krótka, zabawna historia o poważnym problemie- dziecku ze śmietnika. April, główna bohaterka, zaraz po urodzeniu została porzucona. W dniu swoich czternastych urodzin postanawia odszukać swych biologicznych rodziców. Książka napisana jest na zasadzie retrospekcji- April cofa się wspomnieniami w czasie i przypomina sobie po kolei całe swoje życie. Wilson napisała powieść bez zbędnego umoralniania, prostota i dosłowność
w zdumiewający sposób skłaniają czytelnika do refleksji nad własnym życiem, sprawiają, że zaczyna się on cieszyć z tego, co ma.
Michelle Moran "Nefertiti"
Książka jest długa, ale tak wciagająca, że przeczytałam ją w jeden dzień. Przeczytałam? Nie, ja ją pochłonęłam! Zostałam nią otumaniona, zawładnęła moimi myślami do tego stopnia, że do tej pory jestem zafascynowana Egiptem i wszystkimi nierozwiązanymi zagadkami z tego wspaniałego państwa. "Nefertiti" to historia cudownej egipskiej królowej, o której tak mało teraz wiemy. Tak naprawdę nikt nie odkrył, co się z nią stało, jak skończył się jej żywot. Ale Michelle Moran opisuje życie Nefertiti w taki sposób, że jest się w stanie uwierzyć w każde jego słowo. Historia pełna grozy, zagadek, ale i miłości oraz przyjaźni. Pozycja godna przeczytania i polecenia.
Barry Jonsberg "Cała ta jazda z Kiffo i Pitbullem"
Ciepła, zabawna opowieść o nastolatkach pogubionych w życiu. Dwoje przyjaciół- Kiffo i Calma, postanawiają złapać Pitbulla (znienawidzoną nauczycielkę) na gorącym uczynku- sądzą, że handluje ona narkotykami. Cała akcja toczy się wokół tej próby, wciąga już od pierwszego zdania, bawi, wywołuje łzy, uczy. Na początku wydawało mi się, że będzie to tylko banalna historyjka, która po chwili wyleci mi z głowy, ale w rzeczywistości tkwi w mej pamięci już od dobrych kilku lat. Naprawdę wspaniała powieść.
Wanda Lachowicz "Przeklinam cię ciało"
Autobiograficzna wstrząsająca opowieść o anoreksji, narkotykach, o niszczeniu samego siebie. Trudna i bolesna książka, która długo nie chcę wyjść z głowy. Wierci dziury w myślach, zmusza do zastanowienia się nad światem i życiem. Coś dla osób, które nie boją się późniejszego trwania z książkowymi historiami w pamięci.
Elizabeth McGregor "Dziecko lodu"
Piękna, smutna opowieść o śmierci, nieubłaganie płynącym czasie, o miłości.
"Po śmierci partnera Jo Harper zostaje sama z ukochanym dwuletnim synkiem Samem. Gdy dziecko zapada na ciężką chorobę, istnieje tylko jedna niewielka szansa na jego uratowanie - przeszczep szpiku kostnego od przyrodniego brata. Ale John, dręczony wyrzutami sumienia, postanowił stawić czoło niewyobrażalnie trudnym wyzwaniom i spełnić ostatnie marzenie ojca i odnaleźć szczątki lub ślady ekspedycji Franklina, która zaginęła w 1847 roku w Arktyce podczas poszukiwania Przejścia Północno - Zachodniego. Jo z desperacją walczy z czasem, aby ocalić zarówno życie swojego dziecka, jak i spokój sumienia niedoszłego pasierba."
( petlaczasu.pl )
Jodi Picoult "Świadectwo prawdy"
Jedna z powieści autorki, która stoi na równi z Paulo Coelho, chociaż pisze kompletnie inne książki. Mała farma, spokojna wieś, prości mieszkańcy. I wstrząsające odkrycie- martwe dziecko. Co się z nim stało? Kto był matką? Zagadkę tę postanawia rozwiązać Ellie Hathaway. Niestety, okazuje się, że nikt nie chce z nią współracować, nic nie jest takie, jakie wydaje się na początku, a z godziny na godzinę na jaw wychodza kolejne wstrząsające fakty. Wspaniała, trzymająca w napięciu do ostatniego zdania historia o zadziwiającym zakończeniu, kóre wywraca do góry nogami całe dotychczasowe pojęcie czytelnika o świecie i jego okrucieństwach.
Dorota Terakowska "Samotność bogów"
Wszystkie dzieła Doroty Terakowskiej są godne polecenia, ale tutaj pokazuje wam tą, która najbardziej zapadła mi w pamięci, najbardziej mną wstrząsnęła. To wręcz głupie, ale czytając ją, miałam wrażenie, że ona po prostu mnie woła, krzyczy : "Czytaj mnie!". Magiczna opowieść o... właśnie, o czym jest "Samotność bogów"? Czy to tylko baśń o wierze w bogów i bożków? A może coś więcej? Przeplatające się światy, ludzie, których dusze żyją w kilku tysiącleciach. Wspaniała powieść mająca na celu uświadomienie czytelnikowi, jak ważna jest wzajemna tolerancja kulturowa i nie tylko.
Hanna Kowalewska "Maska Arlekina"
Przepiękna historia o miłości, która skończyła się o wiele za wcześnie. Główna bohaterka traci meża- szcześliwy i młody mężczyzna nagle popełnia samobójstwo. Co kryje się za jego śmiercią? Czy kobieta w ogóle znała człowieka, z którym postanowiła związać się na całe życie? Jest to jedna z części cyklu o Zawrociu, jednak dowiedziałam się o tym dopiero dłuższy czas po przeczytaniu, więc w sumie nie da się zauwazyć, że czegoś brakuje. Bolesna powieść, ale naprawdę warta przeczytania. Pokazuje w wyśmienity sposób, jak bardzo pozory mylą. Uświadamia czytelnikowi, że człowiek to niestety tylko człowiek, zwykłe zwierzę, które przez przypadek zapanowało nad światem.
Cecelia Ahern "PS Kocham Cię"
Widzisz tytuł i już wiesz, że znalazłeś idealną książkę na nudny wieczór. Taką, przy której można się zrelaksować, nie trzeba zbytnio myśleć. Otwierasz ją, zaczynasz czytac, i co się okazuje? Myliłeś się jak nigdy dotąd. Bo "PS Kocham Cię" to wzruszająca opowieść o śmierci i miłości. Główna bohaterka jest szczęśliwą mężatką, wiedze wspaniały żywot z idealnym mężczyzną u boku. Ale pewnego dnia okazuje się, że ich szczęście zaraz ma się skończyć. Mężczyzna jest nieuleczalnie chory. W końcu umiera. A kobieta załamuje się i nie ma już siły, by żyć. Jednak mąż tak dobrze znał swa ukochaną, że przewidział to, co się stanie i...zostawił dla niej list na każdy miesiąc. Przez cały rok kobieta dostaje listy od ukochanego, w których zawarte są rady dotyczące jej dalszego życia. Główna bohaterka powoli uczy się funkcjonowania bez męża, chociaż przychodzi jej to z niezwykłym trudem. Jeśli już sięgasz po tę pozycję, przygotuj chusteczki. Dużo chusteczek.
To tylko nieliczne książki, które przeczytałam, nieliczne, które chciałabym Wam polecić. Ale wierzę, że jeśli ktoś naprawdę kocha czytać, san trafi na wspaniałe dzieła, które na długi czas pozostaną w jego pamięci. Pozdrawiam i życzę miłego czytania :)
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za przeczytanie i skomentowanie! Nawet nie wiesz ile dla mnie znaczy Twoja opinia, drogi Czytelniku! Cieszę się, że jesteś ze mną :)